Fotografia i architektura – tumidajski.pl specjalistyczna fotografia, fotografia lotnicza, architektura, inwentaryzacje budowlane+48608300572
foto@tumidajski.pl

Jezu ufam Tobie w HD – pierwsza w Polsce!

Fotografia obrazu zawiera 3 miliardy pikseli, czyli 3 Gigapiksele, jest to największa i najdokładniejsza w Polsce reprodukcja dzieła sztuki!

3 miliardy pikseli, 12 godzin zdjęć, 6 miesięcy pracy nad największą i pierwszą w Polsce reprodukcją gigapikselową, którą jest najbardziej znany i czczony w całym świecie obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Adolfa Hyły z kaplicy klasztornej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Prezentację przygotował fotografik Piotr Tumidajski, asystentem był Mateusz Galiak. Dzięki fotografii wykonanej w bardzo dużej rozdzielczości ten łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego można teraz oglądać z bliska. Całość projektu wykonana non-profit.

gigapan

Informacja techniczna:

głowica panoramiczna Gigapan Epic Pro
EOS 1Ds mark II, obiektyw Canon 300mm 2.8 ISx 1,4 TC II, oświetlenie ciągłe, statyw Manfrotto 161Mk2, 120 GB danych, MacBook Pro, platforma QUAD – Windows 7.

Model 3D fragmentu kaplicy

Technika polega na wykonaniu kilkuset – a nawet kilku tysięcy zdjęć fragmentów obrazu, a następnie połączenie ich w specjalistycznym programie komputerowym. Całość wykonywana jest przez zrobotyzowaną głowicę utrzymującą aparat fotograficzny ze specjalistycznym obiektywem. W technice tej obraz traktowany jest wycinkowo – a po złożeniu całości mamy możliwość dowolnego zbliżania fragmentów dzieła – możliwości analizy dla jego struktury – dla specjalistów – czy zwykłej ludzkiej ciekawości. Przed efektem finalnym, całość poddawana jest precyzyjnej kalibracji kolorystycznej, gwarantującej idealne odwzorowanie kolorów oryginału. Po ukończeniu prac, plik wyjściowy – zajmujący monstrualne nieraz wielkości 50-200GB umieszczany jest na serwerze i publikowany na stronie internetowej –gdzie każdy ma możliwość obejrzeniu dzieła – jakiej nie doświadczyłby w żadnym muzeum. Pamiętajmy, że w przypadku obrazu Jezu Ufam Tobie rozdzielczość wynosi 3 GPx czyli 3000 MPX. Przyjmując, że przeciętny dobry aparat cyfrowy posiada rozdzielczość rzędu 12 MPx uzyskujemy rozdzielczość 240 razy większą. To tak jakby oglądać obraz z odległości poł metra zamiast paru – parunastu metrów.
Technika na tak szeroką skalę niespotykana w Europie Środkowej. Całkowicie bezpieczna dla dzieł sztuki (podwójne filtrowanie UV światła), brak jakiegokolwiek kontaktu z obrazem. Efekty wręcz niesamowite.
Do tej pory żadne muzeum w Polsce nie posiada fotografii w tak wysokiej rozdzielczości. Jesteśmy daleko w tyle za takimi państwami jak Włochy czy Hiszpania, gdzie od paru lat prowadzone są specjalistyczne programy umieszczające największe dzieła w historii malarstwa europejskiego w Internecie.
Podobne projekty miały już miejsce parę lat temu w Europie zachodniej. Wydaje się, że kolebką nowego podejścia do reprodukcji i upowszechniania dzieł sztuki były Włochy. Przez kilka lat grupa „zapaleńców” pod pseudonimem HAL9000 dokumentowała największe dzieła Italii, obecnie przekształcając się w największą instytucję digitalizującą sztukę – Halta Definizione.
Warto wspomnieć, że we Włoszech podobną metodą przeniesiono do komputera i Internetu takie dzieła jak Ostatnia Wieczerza Leonarda Da Vinci, sklepienie z freskami Giotta z bazyliki św. Franciszka w Asyżu, czy całe sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie.
Tak dokładna reprodukcja dzieła sztuki pozwala na niesamowite wręcz możliwości przyszłościowego badania i analizy przedmiotu. Przywołam tu przykład z ostatniego roku, kiedy to własnie po analizie fotografii fresku Giotta z Azyżu – Chiara Frugoni dopatrzyła się zarysu twarzy szatana. Po ośmiu wiekach, jakie minęły od powstania malowidła! Do tej pory żadna technika nie pozwalała na tak kompleksowe analizowanie dzieła. Owszem, już od lat 90-tych istniały możliwości skanowania dzieł sztuki, jednak ta metoda ograniczała się do stosunkowo niewielkich gabarytów. Metoda zastosowana przez mnie przy fotografii obrazu Jezu Ufam Tobie doskonale dowodzi, że w każdym miejscu, bez konieczności demontażu, istnieje możliwość stworzenia czegoś, o czym dotąd można było marzyć.
Pomysł rodził się przez wiele lat. Kompletowanie sprzętu, zdobywanie doświadczenia, wiedzy, analizowanie dotychczasowego dorobku w tej dziedzinie na zachodzie – całość zajęła dobrych parę lat. Całość fotografii obrazu odbywała się podczas dwóch nocnych sesji w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach.

Fotografie można oglądać http://faustyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1046&Itemid=1046 klikając na link zobacz obraz.

 

Comments are closed.

Szukaj